Oddychanie neurodynamiczne z przewodnikiem jako narzędzie uwalniania od traum

Spis treści:

  1. Co to jest oddech neurodynamiczny?
  2. Oddychanie neurodynamiczne świetne dla
  3. Jak to działa – czyli deaktywacja DMN
  4. Zalety tripowania z oddechem
  5. Kto wpadł na ten pomysł?
  6. Rodzaje doświadczeń
  7. Sesja oddechowa na żywo
  8. Przeciwwskazania do oddychania
  9. Przygotowanie i przebieg sesji psychodelicznego oddychania
  10. Sesja oddychania neurodynamicznego z przewodnikiem

Co to jest oddech neurodynamiczny?

Oddech neurodynamiczny to bardzo potężne narzędzie lecznicze i możesz je z powodzeniem stosować, by zrównoważyć własne emocje, uwolnić się od traum z przeszłości oraz przywrócić lub odkryć na nowo własnego ducha.

Niechciane i nieprzepracowane emocje mogły kiedyś zostać wyparte przez umysł i utkwić w Twojej podświadomości.

Oznacza to, że możesz już nie mieć ich we własnej głowie, ale ciało wciąż je pamięta i doskonale umie je czytać. W ciele na stałe zapisane są wszelkie nieprzepracowane traumy i może je ono zechcieć uwolnić poprzez ich wyrażenie np. w postaci choroby lub kiedy dasz mu się wcześniej po prostu wygadać!

W tym celu powinieneś najpierw uciszyć swój umysł. Możesz to zrobić właśnie poprzez oddech.

Gdy mózg jest wyciszony, wtedy słychać co mówić ciało.

Podczas sesji może pokazać Ci trudne emocje, tak abyś mógł przez nie przebrnąć znajdując się w bezpiecznym środowisku jakim może być zacisze własnego mieszkania.

Gdy przejdziesz przez nie frontem poczujesz się pełny i oczyszczony.

Na sesjach możesz doznać uwolnienia lub znaleźć się w świecie mistycznym pełnym kolorów i barw, w najgorszym razie usnąć albo wynieś sam spokój, relaks i odprężenie.

Oddychanie neurodynamiczne świetne dla:

  • każdego kto pragnie się rozwijać i pogłębiać świadomość,
  • osób przechodzących kryzys w życiu w celu zrozumienia sytuacji w jakiej się znajdują,
  • artystów chcących uwolnić swój potencjał,
  • osób poszukujących orientacji duchowej,
  • specjalistów pracujących z ludźmi,
  • osób będących uczestnikami programów dla uzależnionych,
  • tych co chcąc lepiej poznać siebie,
  • dla ludzi po przejściach (narkotyki, mobbing, stalking, izolacja społeczna), którzy pragną na nowo zbudować normalne życie,
  • żyjących w stresie,
  • osób wyrastających w dysfunkcyjnych rodzinach o zablokowanym dostępie do pełnego życia,
  • doświadczających syndromu wypalenia zawodowego,
  • dla wszystkich, którzy chcą sobie pomóc.

Jak to działa - czyli deaktywacja DMN

Podczas sesji zostaje osłabiona Default Mode Network (Sieci Wzbudzeń Podstawowych). DMN to domyślny tryb pracy umysłu, na który przełącza się on wtedy, gdy nic konkretnego nie robisz. Wbrew pozorom ten ,,luz” dla Twojej głowy wcale nie oznacza wypoczynku. W tym stanie zaczynasz analizować swoją własną osobę, uruchamia się Ego. Zamieniasz się w krytyczny głos na swój własny temat. Wtedy nie tylko odtwarzasz wspomnienia, ale i wybiegasz myślami w przyszłość komponując historie na własny temat. Kreujesz sytuacje, które najprawdopodobniej nigdy i tak się nie wydarzą w realnym życiu. Co zrobię, co powiem, jak się zachowam. DMN można wyciszyć skupiając uwagę na jakimś zajęciu, będąc tu i teraz oraz właśnie breathując. Kiedy nie dajesz umysłowi głosu słyszysz co mówi ciało. A skoro ono wie jak uleczyć ranę kiedy się przez przypadek skaleczysz, łącząc się z nim automatycznie stapiasz się z instrumentem uzdrawiania.

Zalety tripowania z oddechem

  • neuroplastyczność – czyli zdolność tkanki nerwowej do tworzenia nowych połączeń wewnątrz mózgu. Osoby breathujące mają znacznie lepszą neuroplastyczność niż te, które tego nie robią. Co nam to daje? Np. pozwala usuwać niechciane nawyki. Jeśli Twój mózg jest plastyczny jesteś w stanie znacznie szybciej zmieniać niepożądane i utarte nawyki. Możesz je zastąpić innymi, dobrymi dla Ciebie,
  • uwalnianie od traum – na sesji możesz powrócić do przeszłości i zmierzyć się z traumą w bezpiecznym środowisku,
  • pogłębianie świadomości – odkrywasz wewnętrzne światy, może zdarzyć się, że zaczniesz współodczuwać z innymi organizmami,
  • uwolnienie intuicji – podczas oddychania możesz zjednać się z intuicją. Niesamowite olśnienia to coś co może Ci się przydarzyć podczas sesji oddechowej,
  • samoakceptacja – podczas sesji możesz poczuć kompletną akceptację siebie. Możesz w jednym momencie doznać olśnienia, które pozostanie w Tobie na zawsze. Nagle wiesz co oznacza ,,pokochać siebie”, wtedy bez przymuszania pokochasz też innych,
  • regresja emocjonalna – możesz się poczuć jak dziecko, czysty emocjonalnie. Znów chcesz się śmiać, cieszyć i bawić,
  • relaks – doskonały relaks i odprężenie masz gwarantowane zawsze.

Kto wpadł na ten pomysł?

Wszystko zaczęło się od Stanisława Grofa i jego żony Christiny. Są oni twórcami oddychania holotropowego czyli znacznie intensywniejszej metody uzyskiwania stanów nadprzyrodzonych za pośrednictwem oddechu. Metoda, którą tu prezentuje skraca czas proponowanej przez nich sesji trzykrotnie. Oddychanie neurodynamiczne można z powodzeniem wykonywać przez Internet natomiast do holotropowego niezbędne jest być pod opieką facylitatora na miejscu. Długie sesje oddechowe są na tyle wymagające, że tripujący powinien mieć osobę, która będzie go mogła chwycić za rękę, pomóc iść dalej, przytaknąć, przytulić. W czasie oddychania neurodynamicznego nie schodzimy aż tak głęboko, dlatego facylitacja może z powodzeniem odbywać się online.

Rodzaje doświadczeń:

  • doświadczenia fizyczne: ciepło, zimno, drętwienie kończyn – po to, by ostatecznie uwolnić z nich całe napięcie,
  • epizody biograficzne – doświadczenia przeszłości,
  • doświadczenie okołoporodowe – silne uwolnienia,
  • doświadczenie transpersonalne – dryfowanie w gwiazdach, łączność z wszechświatem,
  • trans – utrata poczucia czasu i przestrzeni.

Sesja oddechowa na żywo

Zanim zaczniemy informuję, że nie jestem licencjonowanym terapeutą ani lekarzem. W przyszłości pragnę podjąć próbę zdobycia uprawnień na TripSittera. Na dzień dzisiejszy dzielę się tylko osobistymi spostrzeżeniami z pozycji pasjonata i praktyka. Wszystko czego się tutaj dowiesz przed zastosowaniem skonsultuj ze swoim specjalistą, ponieważ każdy przypadek jest inny i różne metody czasami odmiennie działają na różnych ludzi.

Żeby w ogóle zacząć pracę z oddechem sprawdź najpierw czy możesz to zrobić.

W punkcie Przeciwwskazania do oddychania znajduje się informacja o tym, kto nie powinien brać udziału w sesji oddechowej. Jeśli jakaś z wymienionych tam rzeczy dotyczy Ciebie to odpuść, i nie przystępuj do pracy z oddechem, w innym przypadku zapraszam.

Przeciwwskazania do oddychania

Praca z oddechem powoduje pewne specyficzne zmiany fizjologiczne w ciele, a także może skutkować intensywnym fizycznym i emocjonalnym uwolnieniem. Dlatego ze względów bezpieczeństwa osoby z następującymi problemami nie powinny brać udziału w sesji oddechowej:

Przeciwwskazania medyczne:

  • padaczka,
  • oddzielona siatkówka,
  • jaskra,
  • tętniaki,
  • wcześniejsze udary lub drgawki,
  • astma (jeśli masz astmę, możesz wziąć udział, ale musisz mieć dostępny inhalator),
  • choroba sercowo-naczyniowa i (lub) nieprawidłowości, w tym wcześniejszy zawał serca,
  • wysokie ciśnienie krwi, które nie jest kontrolowane lekami,
  • osteoporoza,
  • ciąża,
  • leki rozrzedzające krew/przeciwzakrzepowe, takie jak np. Coumadin.

Przeciwwskazania psychiatryczne:

  • wcześniejsza diagnoza choroby afektywnej dwubiegunowej lub schizofrenii przez pracownika służby zdrowia,
  • hospitalizacja z powodu jakiegokolwiek stanu psychicznego lub kryzysu emocjonalnego w ciągu ostatnich 10 lat, takiego jak próba samobójstwa lub załamanie nerwowe,
  • stany psychotyczne lub borderline psychotyczne,
  • PTSD,
  • wszelkie inne stany medyczne, psychiatryczne lub fizyczne, które osłabiłyby lub wpłynęły na zdolność do angażowania się w jakiekolwiek czynności, które wiążą się z intensywnym fizycznym i/lub emocjonalnym uwolnieniem.

Przygotowanie i przebieg sesji psychodelicznego oddychania

Za chwilę położysz się na łóżku, weźmiesz ze sobą poduszkę, kocyk, opaskę na oczy oraz słuchawki.

(dobrze mieć YouTube Premium, aby ewentualne reklamy nie przerywały nam sesji).

Poduszka przyda Ci się jeśli zapragniesz krzyknąć i tak uwolnić emocje, a nie chcesz z tego powodu obudzić sąsiadów :).

Możesz wytłumić hałas zatykając usta poduszką.

Jeśli niedaleko miejsca, w którym będziesz tripował znajdują się również inne osoby, powiedz im żeby Cię nie ratowały, że możesz zachowywać się bardzo dziwnie, ale to wszystko jest normalne, bo w ten sposób ciało wyzwala się od traum. Po to to właśnie robimy, chcemy dać mu głos, aby uwolnić to co ukryte.

Kocykiem możesz się przykryć w momentach kiedy poczujesz zimno (może być Ci na przemian zimno i ciepło i jest to zupełnie normalne).

Podczas oddychania zapewne odczujesz mrowienie, mogą Ci drętwieć ręce, możesz odczuwać strach.

To wszystko jest normalne i pożądane. Umysł, który w ten sposób uciszasz daje Ci znać, że dzieje się coś czego on nie jest w stanie analizować i czuje się nieswojo. Podziękuj mu w duchu za to, że spełnia on należycie swoje zadanie i odpuść, oddychaj dalej w stanie pełnego zaufania. Tak aktywujesz podświadomość i dasz ciału mówić.

Ważnym elementem jest opaska na oczy. Jeśli jej nie masz użyj koszulki, szalika, czegokolwiek czym możesz przykryć oczy (samo ich tylko zamknięcie da gorszy efekt).

Zanim przystąpisz do sesji skorzystaj z toalety oraz możesz przepłukać gardło wodą i nawilżyć usta pomadką.

Kiedy już będziesz leżał zacznij podążać za moim głosem.

Na starcie będzie medytacja rozluźniająca.

Później muzyka z bębnami i tutaj już płyniesz tylko z oddechem. Ja się wyłączam na ten czas.

Oddychaj wtedy intensywnie aż one ucichną i zmieni się muzyka na bardziej odprężającą.

Wtedy możesz oddychać już tak jak chcesz oraz wpuścić do siebie trochę wdzięczności oraz miłości i rozlać je po swoim ciele z każdym oddechem.

Jeśli wolisz kontynuuj dalej intensywne oddychanie.

Niczego nie oczekuj, nie staraj się niczego kontrolować, odpuść a w razie gdyby zaczął odzywać się analityczny umysł wracaj uwagą do swojego oddechu.

Wdech przepona, płuca i wydech bez żadnych przerw.

To ma być jeden płynny ruch, poczuj jak jego energia płynie przez Twoje ciało.

Wyobraź sobie, że buduje się on i opada w Tobie jak fala sinusoidalna.

Zrób płynny obieg w kształcie koła z wdechów i wydechów.

Nie rób żadnych przystanków pomiędzy wdychaniem a wydychaniem.

Płynność jest bardzo istotna, ale nie skupiaj się na niej.

Po prostu nie rób przerw między wdechem a wydechem, odpręż się i to wszystko.

Wdychaj powietrze przez usta do przepony, a następnie płynnie do serca.

Poczuj jak unosi się brzuch i po tym klatka piersiowa.

Gdy przepona i serce będą pełne energii po prostu ją puść, ta powinna wypaść, niech uleci jak z przebitego balona. Oddychaj głęboko i szybciej niż zazwyczaj.

Wiedz też, że nie da się robić tego nieprawidłowo. Po prostu oddychaj, muzykę weź za przewodnika, nie możesz myśleć nad tym.

Nagle po prostu stan się przełączy na ten niezwykły, nie musisz poza lekko przyspieszonym i pogłębionym płynnym oddechem czynić nic więcej. Po prostu poddaj się procesowi i płyń z pełną ufnością i satysfakcją.

Jeśli będzie naprawdę ciężko i będziesz pewny, że nie chcesz kontynuować to spróbuj ugiąć kolana a stopy położyć płasko na ziemi, przy tym oddychając trochę głębiej w brzuch. Możesz też wstrząsnąć ciałem albo krzyknąć, by rozładować silne emocje.

Pozwól sobie na wszystko, pozostając w pozycji leżącej (pod żadnym pozorem nie wstajemy :)).

Wiedz, że jeśli spowolnisz oddech w ciągu maksymalnie kilku minut powrócisz do stanu nieposzerzonej świadomości.

Zalecam jednak, by iść z odwagą naprzód przez wszystkie nawet najcięższe przeżycia. Tak właśnie możesz się uzdrowić.

Jeśli pojawi się ból przytul go i wpuść w niego całą swoją miłość. Następnie uwagą wróć znów do oddechu.

Na pewnym etapie możesz kompletnie już go nie kontrolować. Nie bój się tego, w normalnym stanie świadomości, no wiesz na co dzień, też go przecież nie kontrolujesz i kiedy śpisz dzieje się również to samo. Przecież nie budzisz się w nocy, aby zaczerpnąć tlenu, mózg wtedy nie analizuje, a mimo to ciało wie jak prawidłowo oddychać. Podświadomość działa niezależnie od stanu w jakim się znajdujesz. Nic Ci nie będzie. Zaufaj i idź w to.

Sesja oddychania neurodynamicznego z przewodnikiem

Shopping Cart